poniedziałek, 18 marca 2013

Różnorodność jest potrzebna- któż zaprzeczy? Ale żeby tak w obrębie jednej cery...? to spokój niweczy...


 Trudna do ujarzmienia i humorzasta, a przy tym wymagająca połączeniu dwóch kierunków pielęgnacyjnych za jednym zamachem- taka właśnie jest cera mieszana, która wprawia swoje właścicielki w zły nastrój...

Ten typ skóry występuje najczęściej u kobiet po 25. roku życia, choć czasem zdarza się także u nastolatek, które zmagają się z jej charakterystycznymi cechami wszelkimi dostępnymi metodami.

Powierzchnia twarzy ze skórą mieszaną charakteryzuje się zakłóconą równowagą hydro-lipidową i łączy w sobie cechy skóry tłustej oraz suchej, bądź normalnej. Często jest mylona z cerą tłustą ze względu na zaburzenia w wydzielaniu  sebum w tzw. "strefie T". Kłopoty nabierają na sile, gdy zamiast specjalistycznych kosmetyków do cery mieszanej użyjemy kosmetyków do cery tłustej, gdyż te jeszcze bardziej zaburzą równowagę skóry mieszanej.

 Główna idea przyświecająca pielęgnacji dostosowanej do potrzeb skóry mieszanej polega na tym, aby partie tłuste dobrze oczyścić, a suche nawilżyć. Aby pielęgnacja cery mieszanej była skuteczna, przede wszystkim musimy określić, gdzie cera mieszana potrzebuje oczyszczenia, a gdzie nawilżenia.

Okryta złą sławą "strefa T" to partie tłuste: czoło, nos i broda, które potrafią się błyszczeć niemiłosiernie od nadmiaru produkowanego przez skórę sebum... a takie warunki są jawnym zaproszeniem w stronę niedoskonałości, takich jak stany zapalne, zaskórniki i rozszerzone pory.
 Partie suche, na które przypadają policzki, boki czoła i szyja, nie pozostają w tyle- często po umyciu twarzy w tych miejscach, gdzie odczuwalne jest nieprzyjemne napięcie, szorstkość,  łuszczenie się, skłonność do podrażnień i dyskomfort wysuszenia.

 Cera mieszana źle reaguje na niekorzystne czynniki zewnętrzne, takie jak: słońce, wiatr, mróz.

 Na skutek braku nawilżenia skóra traci elastyczność i jędrność, zmarszczki powstają szybciej, niż powinny a także wyraźnie pogłębiają się.
 Stosowanie niewłaściwych kosmetyków /np.odpowiednich wyłącznie dla skóry tłustej/ tworzy błędne koło, które dodatkowo nasila objawy.

 Nie wolno jej intensywnie odtłuszczać, np. spirytusem, tonikami przeciwtrądzikowymi, ani wysuszać, bo efekt takiego traktowania cery jest odwrotny od zamierzonego- broda, nos i czoło błyszczą się jeszcze mocniej, a boki twarzy stają się jeszcze mocniej odwodnione, pieką i ulegają podrażnieniom.

 Może być tak, że cera mieszana wymaga dwóch różnych kosmetyków – jednego stosowanego z myślą o partiach tłustych, a drugiego- suchych.


 Do mycia cery mieszanej nie można stosować mydeł zawierających mocne detergenty- zamiast niego posłuż się lepiej delikatnym naturalnym mydłem glicerynowym.

 Nie należy myć twarzy w twardej, mocno chlorowanej wodzie, a także wystrzegać się powinno wody silnie zażelazionej, którą poznać można po brunatnych naciekach na sprzętach łazienkowych.


 Przeznaczone dla cery mieszanej toniki nie mogą mieć w swym składzie alkoholu, gdyż pogłębia on wrodzone zaburzenie równowagi lipidowej w skórze.

 W przemywaniu cery mieszanej sprawdzą się hydrolaty: z neroli, oczaru wirginijskiego, lawendy, róży i kocanki, a także woda ogórkowa i aloesowa.


 Nawilżanie skóry po oczyszczaniu jest ważne zarówno dla partii tłustych, jak i suchych- krem, lub roślinny olejek bogaty w odżywcze i wiążące wodę w skórze składniki, możesz nakładać wedle potrzeb, kiedy skóra na policzkach jest wyraźnie zbyt sucha lub kiedy wychodzisz na mróz. Na co dzień wybierz lekki krem zawierający np.roślinną glicerynę, kwas hialuronowy i antyoksydanty.

 W pielęgnacji cery mieszanej wskazane są maseczki glinkowe o działaniu oczyszczającym, a także kremowe maski nawilżające, hamujące przetłuszczanie się cery i jednocześnie nawilżające policzki i boki twarzy.

  Łagodne peelingi enzymatyczne i mechaniczne zmobilizują do regeneracji skórę delikatną i odwodnioną, a jednocześnie uwolnią cerę od łuszczącej się warstwy martwego naskórka, zlikwidują nadmierny łojotok, widoczną gołym okiem szerokość porów i ograniczą tendencję do powstawania zaskórników i krostek.

  Przy zwiększonej dozie dbałości o siebie, z powodzeniem można "poskromić złośnicę".
 Nawet gdy sytuacja wydaje się beznadziejna- dlatego nie wolno zrażać się niepowodzeniom, lecz spróbować zmienić plan pielęgnacyjny na lepszy... czyli naturalny, rzecz jasna!

Zapraszamy do e-Fiore- w gąszczu pachnących, kolorowych kosmetyków również osoby o cerze mieszanej bez trudu dobiorą dla siebie właściwe produkty.

 Niech wskazówkami będą nasze artykuły na temat pielęgnacji cery suchej:

* Gdy skóra pragnie wody...- pielęgnacja cery suchej

 i tłustej:

* O cerze tłustej słów kilka- jak ją delikatnie oczyszczać i pielęgnować, nie blokując przy tym porów?

- podane tam są przykłady naturalnych wyrobów, które połączone ze sobą przysłużą się poczuciu komfortu cery mieszanej :)