piątek, 11 stycznia 2013

Zimowy ratunek dla skóry- dlaczego...i jak skutecznie nawilżać, odżywiać, regenerować...



  Skóra stanowi podstawową barierę ochronną naszego organizmu- na jej powierzchni znajduje się płaszcz lipidowy, który zabezpiecza ją przed działaniem czynników środowiskowych, a także zapewnia jej odpowiednie nawilżanie. Niestety, zima to pora wyjątkowo niekorzystna dla skóry, dlatego trzeba się o nią troszczyć w szczególny sposób.

 Właśnie w tym trudnym okresie pielęgnacja skóry nie powinna ograniczać się do stosowania kosmetyków tuż przed wyjściem z domu, a powinna dotyczyć kompleksowej, wyjątkowo rozważnej pielęgnacji przez całą dobę. Zimą skóra jest wyjątkowo narażona na wpływ niekorzystnych warunków zewnętrznych, bowiem kiedy temperatura spada poniżej 7 stopni Celsjusza, produkuje mniej substancji natłuszczających naskórek, a gdy na termometr wskazuje "mniej niż zero", ciepło skóry również obniża się znacznie. Aby na mrozie zachować normalną temperaturę, skóra musi wytworzyć więcej ciepła- lecz jak na złość zimą przemiana materii przebiega dużo wolniej niż w innych porach roku... stąd też łatwiej załapać więcej kilogramów tu i  ówdzie ;)
  Jednak w okresie zimy kondycji naszej skóry szkodzi nie tylko niska temperatura na dworze, ale także suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach i sztuczne światło jarzeniówek, na które jesteśmy w nich zazwyczaj narażeni przez większą niż latem ilość godzin.
  Źle na nią także oddziałują zmiany temperatury z wysokiej na niską, przy wychodzeniu z ogrzewanych pomieszczeń na zewnątrz, i odwrotnie...

 Także intensywne promienie słoneczne w zimie mogą wywierać niekorzystny wpływ na naszą skórę, np.gdy podczas ferii zimowych uprawiamy jazdę na nartach i snowboard'zie w górskich partiach.

 Wszystkie wymienione czynniki wpływają w widoczny sposób na osłabienie wrodzonych mechanizmów obronnych skóry- gruczoły łojowe nie wytwarzają odpowiedniej ilości tłuszczu, przez co zmniejsza się znajdujący się na jej powierzchni płaszcz lipidowy, a zatem także jej naturalny system zabezpieczenia.

W okresie zimowym, kiedy temperatura na dworze spada poniżej zera, warto zastąpić lekkie preparaty, szczególnie w postaci żelu, kremami i balsamami o cięższej konsystencji z grupy tłustych lub półtłustych, które nie tylko zatrzymują wodę w skórze, ale także chronią ją przed mrozem.

 Jeśli nie zwrócimy większej uwagi na prawidłową ochronę skóry, w rewanżu może stać się ona sucha, szorstka, skłonna do podrażnień, łuszczyć się. W skrajnych przypadkach może nawet dojść do odmrożenia (!).
 Dobre efekty zabezpieczenia skóry zyskamy stosując kosmetyki, w których recepturach  wykorzystano pochodzące z roślin czynniki filmotwórcze.
 Do grupy tej zalicza się związki, które w normalnych warunkach nie wchłaniają się w naskórek, lecz pozostają na jego powierzchni w postaci cienkiej, ciągłej warstwy – filmu, który zabezpiecza skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych oraz zapobiega nadmiernej utracie wody z naskórka, sprzyjając jego prawidłowemu nawilżaniu.

 Wiodącą rolę pośród surowców kosmetyków stosowanych w okresie zimy stanowią tłuszcze i ich pochodne.
 Utworzona za ich sprawą warstwa okluzyjna chroni skórę przed działaniem czynników zewnętrznych oraz zabezpiecza ją przed utratą wilgoci- bowiem nie tylko zwiększa ona zawartość wody w warstwie rogowej skóry, ale także ogranicza jej utratę w procesach fizjologicznego parowania.


Balsam "Mleczne Spa" z kozim mlekiem

 W okresie zimy, aby nie uszkadzać dodatkowo płaszcza lipidowego, ciało najlepiej myć i smarować produktami o naturalnym pH. Dobrze jest unikać kosmetyków mogących powodować dodatkowe wysuszenie skóry- szczególnie dotyczy to preparatów zawierających alkohol, np. po goleniu, które dobrze jest zastąpić łagodnymi balsamami. One nie tylko dogłębnie nawilżają, ale także zabezpieczają skórę przed przykrymi podrażnieniami.


Balsam marchewkowy

 Szczególnej troski w okresie zimy wymaga skóra alergiczna, sucha oraz wrażliwa- w tej misji idealnie sprawdzają się- wybrane wedle gustu -balsamy na wagę dostępne w e-Fiore, które nie zawierają toksycznych i silnie alergizujących:
polietylenoglikoli (PEG)
glikolu polietylenowego typu PEG-8 (3,6,9,12,15,18,21-heptaoksatrikozano-1,23-diol)
warsenianów typu Tetrasodium EDTA (ethylenediaminetetraacetic acid)
sekwestrantów typu Tetrasodium Etidronate (1-hydroksyetylideno-bisfosfonian tetrasodu)
silikonów
konserwantów z grupy parabenów
surowców z roślin genetycznie modyfikowanych
surowców pochodzenia zwierzęcego


Balsam "Czekolada"

 Nowatorska formuła balsamów do ciała, które są krojone z bloków i sprzedawane na wagę, różni się w zasadniczy sposób od istniejących dotychczas, podobnych produktów na rynku. 

  Receptura balsamów oparta jest na bazie wysokiej jakości składników naturalnych m.in. masło shea (karité), masło kakaowe, masło kokosowe, olejek migdałowy, olejek z pestek winogron i olej z nasion ryżu.

 Należy je stosować na oczyszczoną skórę po kąpieli. Początkowo twarde masło trzeba wpierw rozpuścić w dłoniach, następnie nałożyć pachnącą miksturę na całe ciało oraz delikatnie wmasować w skórę. Najlepsze efekty uzyskamy używając naturalnych balsamów 4-5 razy w tygodniu, na przemian z BIO olejami. 
 Koniecznie pamiętać trzeba przy okazji tej kuracji o oczyszczaniu skóry 1-2 razy w tygodniu peelingiem z naturalnej glinki- dzięki niemu skóra będzie korzystać w pełni z potencjału pielęgnacyjnego kosmetyków.

 Chcąc zabezpieczyć skórę przed sezonowymi mrozami pamiętajmy przede wszystkim o jej pielęgnacji, która w tym okresie jest szczególnie potrzebna, a stosując odpowiednio dobrane do rodzaju skóry w całkowicie naturalne balsamy z e-Fiore- silnie nawilżające, odżywcze i regenerujące- zadbamy o zdrowie i piękno najlepiej, jak to tylko możliwe :)